Strategia grubasa czyli ilość szlachciców

Przejecie pierwszej wioski wygląda zazwyczaj tak, że grubasek musi się nabiegać w tą i z powrotem by zbić poparcie ze 100% do 0 bądź wartości ujemnych. Jest to czasochłonne, jednakże osobiście nie polecam czekania na zrobienie 4 grubasków w pierwszej wiosce. Na jednych światach jest to niemożliwe (ograniczenia – max 3 szlachciców na wioskę), na innych możliwe, ale strasznie długo to trwa i wymaga sporo surowców na monety (1+2+3+4=10 monet). Na etapie pierwszej wioski surowce są na wagę złota, mamy słabo rozwinięte kopalnie, wiosek barbarzyńskich w około nie jest jeszcze aż tak dużo, a wojsko do farmienia też nie jest na tyle rozwinięte by szybko uskładać taką ilość surowców – dlatego ja osobiście nie polecam, choć wiem, że jest grupa zwolenników takiego postępowania.  Dla mnie to tylko strata czasu, który możemy wykorzystać na produkcję wojska, surowców i własny rozwój w drugiej wiosce – zdobywanej czasem cały dzień, ale i tak szybciej niż mielibyśmy czekać na odłożenie tych 10 monet.

Kiedy dorobimy się już 3 wiosek można zacząć myśleć o zrobieniu 4 szlachciców. Spowalnia to rozwój, bo nie przejmujemy w tym czasie nic nowego. Możemy za to dzięki temu zyskać nowych znajomych którzy staną się naszymi dłużnikami, bo pomagamy im zbijać poparcie.  Staramy się nie wojować za bardzo w tym czasie, nie tracić zbyt wiele wojska i farmić jak najwięcej aby w kilka dni wyprodukować 4 szlachciców – to czy mają być one w jednej wiosce czy w kilku pozostawiam w wyborze każdego gracza. Ja jednak wolę ich mieć na początku w jednej wiosce.

Zaszufladkowano do kategorii Pozostałe | Otagowano , , | 6 komentarzy

FAQ

FAQ (ang. Frequently Asked Questions) – to zbiory „często zadawanych pytań”

1. Atak z rycerzem czas – Podczas ataku z rycerzem czas ataku wynosi tyle co najwolniejsza jednostka w ataku. nie ma tutaj żadnych zmian 🙂
2. Czy jak sie wysle samego szlachcica na wioske barbarzyńska to zginie – Niestety tak. Sam szlachcic zginie ale wystarczy wysłać 100 toporów i już nie zginie 😉

Zaszufladkowano do kategorii Pozostałe | Otagowano | Dodaj komentarz

Obrona pierwszej wioski

Obrona pierwszej wioski jak wszystko na początku nie jest taka prosta. Pierwsza zasada to nie panikować jak widzimy że ktoś nas atakuje. Sprawdzimy czas dotarcia wojsk i przeanalizujmy co może iść w ataku. Jeżeli nie mamy zbyt mocnego defa a widzimy że idzie na nas typowy atak farmiący bez taranów to trzeba przemyśleć czy nie warto wycofać wojsko surowce zużytkować na budowę wojska i wpuścić atak. Wielokrotnie zdarza się że ktoś 3 razy powtórzy taki atak i nie osiągając z tego żadnych korzyści da sobie spokój i nas zostawi. Jeżeli nas nie zostawi załatwmy sobie pomoc i w pewnym momencie zostawmy całego defa jak poniesie straty w wojsku bez żadnego zysku w surkach to mu się odechce 🙂 Przy pierwszym ataku nie róbmy zamieszania na forum naszego plemienia jeżeli widzimy iż atak idzie bez szlachty. Natomiast jeżeli widzimy że idzie szlachta to piszmy na forum i wiadomości do najbliższych sąsiadów z naszego plemienia. Nie piszmy poza plemię bo jeżeli ktoś obcy się dowie że potrzebujemy pomocy może to wykorzystać przeciwko nam. Tak więc zbieramy tyle defa ile tylko możemy i przygotowujemy odwet. Nie atakujemy gościa zaraz jak tylko zobaczymy że idzie na nas atak ale wyliczmy kiedy jego off wróci do jego wioski i posyłamy naszego ofa tak aby wszedł natychmiast po powrocie jego wojsk do wioski, jak będziemy mieli szczęście to możemy wybić całego jego ofa i w tym momencie z ofiary staniemy się napastnikiem 😉 Oczywiście rzadko się tak zdarza i prawdopodobnie nasz off cały zginie ale na pewno spowoduje też duże straty w wiosce przeciwnika. Dzięki temu my zyskamy trochę czasu na odbudowę wojsk i umocnienie swojej pozycji. Pamiętajmy nie panikujmy i postępujmy rozsądnie bez niepotrzebnych emocji, w końcu to tylko Gra 😉

Zaszufladkowano do kategorii Obrona | Otagowano | 2 komentarze

Znajomości

Plemiona to gra w której nie jesteśmy w stanie osiągnąć wielkich sukcesów w pojedynkę. Zdobywanie znajomości odbywa się przez cały okres czasu jaki jesteśmy w grze. Każda znajomość będzie miała większe lub mniejsze znaczenie w naszej grze dlatego warto mądrze dobierać sobie przyjaciół i znajomych.

Na samym początku, kiedy rozbudowujemy naszą wioskę obserwujemy sąsiadów najbliższej okolicy. Można od razu skreślić tych którzy się nie rozwijają, lub rozwijają się dużo wolniej niż my sami. Zwracamy uwagę na graczy, którzy rozwijają się tak jak my lub szybciej. I to z nimi próbujemy nawiązać znajomość.  Na początek taką rozmowę warto podejmować raz dziennie o określonej godzinie, aby nie zdradzać ewentualnemu wrogowi naszej częstotliwości w grze. Sposób rozpoczęcia rozmowy pozostawiam waszej wyobraźni – pamiętać trzeba, że przeciwnika należy zainteresować własną osobą i sprawić że z każdą kolejną wiadomością będzie się do nas przywiązywał. W sąsiedztwie warto mieć kilka takich kontaktów, bo już w okresie pierwszego miesiąca gracze będą się wykruszać – może to być właśnie nasz sąsiad. W wielu wypadkach pewnie zdarzy się tak, że rozmowa nie będzie się kleić, nie polubicie się i nie będziecie w stanie sobie zaufać. Nie warto wyzywać, wprowadzać agresywnej atmosfery, a jedynie odpowiadać coraz rzadziej aż w końcu rozmowa sama się utnie – być może osoba taka w przyszłości będzie właśnie naszym pierwszym celem – lub my jego jeśli pozwolimy się zaskoczyć.

Dobry, zaufany znajomy to taki, któremu będziemy ufać i który nam będzie ufał. Kiedy już się to stanie warto wymienić się numerami gg, mailem czy numerem telefonu. Czasem kiedy siedzimy sobie przed telewizorem i oglądamy ulubiony program dzieje się coś co wymaga naszej interwencji i wtedy przyjaciel może nas o tym poinformować.

Dobry znajomy będzie nas bronił do ostatniego pika i my też wspomożemy go swoim deffem w razie ataków na niego. Pomoże podbić wioskę, a my odwdzięczymy się tym samym. Dzięki zacieśniającym się stosunkom w późniejszym etapie gry będziemy mieli kogoś do wspólnych podbojów i opracowywania strategii w czasie napadów na wiekszych od siebie graczy.

I takich znajomych życzę jak najwięcej.

Zaszufladkowano do kategorii Pozostałe | Otagowano | Dodaj komentarz

Przejęcie pierwszej wioski

Przejęcie pierwszej wioski jest bardzo ważne i wybór tej wioski jest uzależniony od lokalizacji sąsiadów i zgrania w plemieniu. Pierwszą wioską nie powinna być wioska barbarzyńska czy koczownicza. Takie wioski są zwykle słabo rozwinięte. Nie bójmy się zaatakować kogoś z dużą ilością punktów. Zwykle  zdarza się trafić na typowego punkciarza, który ma wysoko rozwinięte surowce, a prawie zero wojska i nisko rozwinięte koszary. To, że ktoś ma więcej punktów niż my nie powinno go wykluczać z grona naszych potencjalnych ofiar. Warto przeanalizować taką osobę, sprawdzić w rankingu jakiego ma agresora. Jeżeli mamy w pobliżu zaufaną osobę można poprosić o pomoc w przejęciu ponieważ zazwyczaj przy przejęciu pierwszej wioski nie mamy kompletu 4 szlachciców do szybkiego przejęcia i będziemy atakować kilkakrotnie. Ważne że w momencie jak zaczynamy ataki nie ustępujmy i zaraz po powrocie wysyłamy ponownie wojsko, aby ofiara nie zdążyła załatwić sobie pomocy i aby nie dawać jej czasu na odbudowę. Nie jestem zwolennikiem wysyłania na pierwszą wioskę katapult aby niszczyć coś co za chwilę będzie nasze 🙂  można posłać 15 sztuk aby zniszczyć plac. Pamiętajmy, że jak zniszczymy komuś plac to on nie będzie miał możliwości sterowania swoim wojskiem przez aż do momentu odbudowy (co prawda plac odbudowuje się bardzo szybko ale zawsze to blokada manewrów dla przeciwnika). Początkujący gracze czasem po takim ataku nie wiedzą o co chodzi i całkowicie rezygnują z gry 🙂 Tak więc podsumowując pierwsza ofiara powinna mieć podobną ilość punktów i warto dogadać się z sąsiadem aby nam pomógł a my w zamian pomożemy jemu później. Niestety z dogadywaniem różnie wychodzi i rzadko się zdarza spotkać kogoś zaufanego, ale warto próbować – w końcu ta gra jest grą zbiorową i samemu nie wiele jesteśmy tu w stanie osiągnąć.

Zaszufladkowano do kategorii Atak | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Początek na nowym świecie

Pierwszy przypadek to zaczynamy grę na świecie który dopiero się rozpoczął. Nie ma jeszcze dużych i potężnych graczy wszyscy są na tym samym poziomie. Jako, że zaczynając na takim świecie nie będzie w ogóle takich budynków jak Tartak, Cegielnia, Huta Żelaza wiec warto w nie zainwestować, żeby choć były na 1-3 poziomie. Jeżeli gramy na świecie z rycerzem koniecznie kolejnym budynkiem niech będzie piedestał. Jak już mamy piedestał to należy wyprodukować rycerza. Komuś się może wydawać dziwne, że przed rozwojem surowców zalecam budowę piedestału na samym początku, ale to nie jest takie głupie, ponieważ mając rycerza możemy farmić na samym początku, już w pierwszym dniu gry, wioski barbarzyńskie i koczownicze jeśli takie na świecie którym gramy są. Następnie postarajmy się o koszary i wyprodukowanie kilkunastu pikinierów. Na początek bardzo się przydają przy farmieniu, które ja uważam za jeden z lepszych sposobów na zdobycie surowców, bo jest znacznie szybszy niż rozbudowa kopalni. Oczywiście o surowcach nie należy całkowicie zapominać i je również rozbudowywać jednak nie powinny te budynki stać na pierwszym miejscu.

Dalsze postępowanie uzależnione jest od okolicy w której się znaleźliśmy. Jeśli w pobliżu mamy 1-2 wioski barbarzyńskie musimy nieznacznie podnieść poziomy kopalni. Jeśli natomiast wiosek z których czerpiemy zyski jest więcej dążymy do wybudowania stajni. Czyli ratusz 10, koszary 5, kuźnia 5. W tym czasie nieustannie farmimy. Farmienie na tym etapie jest podstawą, nasza efektywność w tym punkcie będzie później owocowała w wyrobieniu sobie prestiżu w okolicy.

Obserwujemy sąsiadów, na razie najbliższych. Musimy wiedzieć, który z naszych sąsiadów jest aktywny (szybko się rozwija), który tylko zalogował się na tym świecie (jego punkty stoją w miejscu) i który loguje się w grze tylko od czasu do czasu (rozwój w żółwim tempie, bądź bez odpowiedniego przygotowania technicznego). Wiedza ta przyda się kiedy skończy sie ochrona początkowa i będziemy mogli wysłać pierwsze prawdziwe ataki.

Dorobiliśmy się stajni. W zależności od okolicy i możliwości pozyskiwania surowców mamy podniesione kopalnie od 7 do 13 poziomu. Piki nadal się produkują. Surowce z farmienia na bieżąco spływają do naszej wioski. Rozbudowujemy stajnie na 3 poziom, w zależności od potrzeb świata badamy technologie zwiadowcy (rekrutujemy ich ok 10) i lekkiego kawalerzysty. Kończy się ochrona początkowa, a w naszej wiosce pojawiają się pierwsze koniki.

Puszczamy naszych zwiadowców na wioski sąsiadów – najpierw tych nie rozwijających się. Sprawdzamy teren, jeśli jest czysto możemy puszczać tam nasze wojsko po surowce. Staramy się puszczać osobno piechotę i osobno konie ze względu na różne czasy podróży. Czasem konie zdążą dwa razy obrócić w czasie kiedy piki odbędą tą sama podróż tylko raz. Farmimy wioski barbarzyńskie, nierozwijających sie sąsiadów, sprawdzamy sąsiadów rozwijających się w „żółwim tempie” i również do nich udajemy się po surowce jeśli jest taka możliwość. Farmimy jak najwięcej i jak najczęściej – od tego zależy nasz dalszy rozwój.

Jeśli jesteśmy największymi potentatami okolicy (a przy intensywnym farmieniu tak właśnie powinno być), możemy pozwolić sobie na niski murek (do 10) i niezbyt rozbudowaną obronę (piki i miecze). Staramy się by naszą obroną był atak. Nie można jednak całkowicie zapomnieć o obronie. Dbając o wojsko zarówno offensywne jak i deffensywne dążymy do pałacu. Przy odpowiednio częstym farmieniu powinniśmy wystawić pałac mając ok 3-3,5tys punktów i zapełnioną zagrodę na 26poziomie. Możemy wybierać cel i przejmować kolejna wioskę. Polecam wybrać w miarę silną wioskę, zwiększa to nasze szanse na szybszy rozwój i osiągniecie kolejnej wioski.

Podstawa sukcesu jest częstość logowania w grze i intensywne farmienie. Przy powyższej rozbudowie założenia są dość optymistyczne – dużo wiosek barbarzyńskich w okolicy, mało aktywnych graczy i nasze przodownictwo we wszystkim – w moim przypadku zwykle tak jest. Zwykle im więcej farmimy tym więcej w okolicy robi nam się wiosek barbarzyńskich, a aktywniejsi gracze boja się zaatakować. W tej grze na początku potrzebne jest tez trochę szczęścia jeśli chodzi o okolicę i sąsiadów i tego właśnie wam życzę.

Zaszufladkowano do kategorii Początek | Otagowano | 9 komentarzy